30 sierpnia 2020
|
REDAKCJA

Katastrofa w Wągrowcu

Po bardzo słabym meczu Górnik Konin uległ w Wągrowcu miejscowej Nielbie 4:0.

W meczu z Nielbą Górnik musiał radzić sobie bez kontuzjowanego w ostatnim meczu Damiana Ścibiorka. Ponadto niedyspozycyjność w sobotnim meczu zgłosił Kamil Krupiński.

W 9 minucie spotkania dobrą sytuację na zdobycie braki mieli zawodnicy Górnika. Z rzutu wolnego uderzał Dawid Przybyszewski, a piłka poszybowała tuż nad bramką gospodarzy. Był to jeden z nielicznych momentów, kiedy Górnik zagroził bramce rywali. Później kilkukrotnie bramce Maksyma Wadacha próbowali zagrozić gospodarze, ale w ich sytuacjach brakło finalizacji akcji w postaci celnego strzału. Jednak w 24 minucie gospodarze objęli prowadzenie. Stratę piłki przed polem karnym wykorzystał Adrian Marchel, który wpisał się na listę strzelców.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Górnik bez pomysłu w akcjach ofensywnych, Nielba natomiast próbowała grać z kontrataku. W 62 minucie po jednej z takich akcji powinno być 2:0, ale w sytuacji sam na sam zawodnik z Wągrowca strzelił niecelnie. Jednak 3 minuty później Nielba podwyższyła prowadzenie. Po kolejnej szybkiej kontrze bramkę zdobył Mateusz Kaczor. Po stracie bramki biało-niebiescy odpowiedzieli tylko jednym celnym strzałem w światło bramki Dawida Kołodziejczaka. W 71 minucie groźny strzał oddał Kamil Sternicki, ale Kołodziejczak sobie z nim poradził. W 82 minucie padła trzecia bramka dla gospodarzy, kolejna po kontrataku. Z pierwszym strzałem zawodnika gospodarzy poradził sobie Maksym Wadach, jednak odbita piłka trafiła na głowę Rozmarynowskiego, który skierował ją do bramki. Podsumowaniem słabej gry naszego zespołu była czwarta bramka dla gospodarzy w doliczonym już czasie gry, kiedy to Rafał Leśniewski zakręcił w polu karnym trójką naszych obrońców i posłał piłkę do siatki zdezorientowanego w tej akcji Wadacha.

Dla podopiecznych Sławomira Suchomskiego była to piąta porażka w obecnym sezonie. Po 5 kolejkach Górnik plasuje się na 21 lokacie wyprzedzając jedynie Mieszka Gniezno lepszym bilansem bramkowym.

Kolejny mecz Górnik rozegra 5 września w Koninie, a rywalem będzie beniaminek tegorocznych rozgrywek Flota Świnoujście.

Serdeczne podziękowania dla grupy ponad 40 kibiców, którzy zjawili się w Wągrowcu i dopingowali Górnika przez większość spotkania.

Skład Górnika: Maksym Wadach – Bartosz Zakrzewski, Tobiasz Wujek, Bartłomiej Gajda, Jakub Draszczyk, Emil Więcek (46′ Daniel Jatczak), Miłosz Nowak, Kamil Sternicki, Kacper Robaczyński (60′ Fabian Sieradzki), Filip Stożek, Dawid Przybyszewski (87′ Jakub Pluciński)

Zobacz inne aktualności:

15

kwi

I Zespół

Bałtyk Koszalin przyjedzie do Konina

Bałtyk Koszalin to kolejny rywal, z którym rywalizować będzie Górnik Konin w ramach ...

30

lis

I Zespół

Górnik po test-meczu

Dziś przed południem na stadionie im. Mariana Paska w Koninie przy ul. Dmowskiego 4 ...

09

sie

I Zespół

Juniorzy włączeni do kadry pierwszego zespołu

Wraz z nowym sezonem do kadry pierwszego zespołu włączeni zostali wyróżniający się ...

SPONSOR GŁÓWNY

SPONSOR STRATEGICZNY

PARTNERZY

PARTNERZY MEDIALNI