Porażka z faworyzowanym Świtem

Bez punktów wrócili do Konina piłkarze konińskiego Górnika po pierwszym meczu w sezonie 2020/2021.

Koninianie przystępowali do tego meczu osłabieni – trener Suchomski nie mógł skorzystać z Mikołaja Karbowego, Dawida Piskuły i Pawła Błaszczaka. Pod dużym znakiem zapytania stał również występ Tomasza Kowalskiego, który ostatecznie pojawił się na boisku pod koniec spotkania.

Warto również wspomnieć, że w niedzielę ligowy debiut zaliczyła dwójka wychowanków Dumy Konina. Mowa o Tomaszu Słowińskim z rocznika 2003 oraz o urodzonym w roku 2004 Fabianie Sieradzkim.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy dążyli do strzelenia pierwszej bramki. Już w 9 minucie fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Shuma Nagamatsu, otwierając wynik meczu. W pierwszej części gry, na dwa do zera podwyższył jeszcze Szymon Kapelusz, który wykorzystał prostopadłe podanie od aktywnego tego dnia Nagamatsu.

Na drugą połowę biało-niebiescy wyszli znacznie odważniej, co poskutkowało akcjami pod bramką strzeżoną przez bramkarza Świtu. Bliski zdobycia bramki był m.in. Tomasz Kowalski, który strzałem z ok. 35 metrów próbował zaskoczyć Matłokę. Biało-niebiescy atakowali, lecz to gospodarze zdołali podwyższyć prowadzenie. W 76 minucie po szybkim kontrataku na listę strzelców ponownie wpisał się Szymon Kapelusz. Sześć minut później honorowe trafienie dla swojego zespołu zdobył Emil Więcek, wykorzystując podanie Damiana Ścibiorka.

Następne spotkanie ligowe piłkarze Górnika rozegrają w najbliższą sobotę o godzinie 17:00. Rywalem będzie spadkowicz z II ligi – Gryf Wejherowo.

Skład Górnika: Maksym Wadach – Jakub Szaniec, Bartosz Zakrzewski, Bartłomiej Gajda, Damian Ścibiorek, Kacper Robaczyński (80′ Fabian Sieradzki), Miłosz Nowak, Jakub Draszczyk, Tomasz Słowiński (63′ Tomasz Kowalski), Kamil Sternicki, Emil Więcek.