Dwie minuty, które wstrząsnęły Wrześnią

W pierwszym meczu Kamila Krzyżanowskiego jako trenera seniorów Górnik Konin pokonał Victorię Września 0:2. Obie bramki padły w odstępie zaledwie dwóch minut, a ich autorami zostali Jakub Pluciński oraz Kacper Babacz.

W pierwszej części gry drużyną, która więcej utrzymywała się przy piłce była drużyna Victorii. Jednak to piłkarze Górnika byli bliżej zdobycia gola. Już w 7 minucie spotkania groźny strzał z rzutu wolnego oddał Tomasz Słowiński. W późniejszej fazie meczu groźnie głową uderzał Orlande Kpassa, ale strzał Iworyjczyka poszybował nad poprzeczką. Najgroźniejsze akcje gospodarzy pod bramką Górnika kończyły się głównie strzałami niecelnymi. Najpierw nieporozumienie bramkarza z linią obrony próbował wykorzystać Jakub Groszkowski, później niepilnowany w polu karnym znalazł się Igor Witczak. Były zawodnik Górnika zamiast oddać strzał na bramkę zdecydował się odgrywać do kolegi, który zakończył akcję niecelnym uderzeniem.

W drugiej części meczu gra toczyła się głównie w środku boiska. Zapędy gospodarzy przerywała dobrze dysponowana konińska defensywa. Biało-niebiescy natomiast próbowali grać szybko piłką. Po jednej z takich akcji w dogodnej sytuacji znalazł się Przemysław Juków, ale jego strzał został ostatecznie zablokowany i piłka powędrowała na rzut rożny. W 73 minucie po jednym z rzutów rożnych zakotłowało się pod bramką gospodarzy. W całej tej sytuacji najlepiej odnalazł się Jakub Pluciński, który skierował piłkę do bramki. Po następnej akcji przeprowadzonej przez Górnika było już 2:0. Marcel Woszczyński dośrodkował piłkę w pole karne, ta trafiła pod nogi Kacpra Babacza, który zabawił się z bramkarzem i pięknym lobem podwyższył prowadzenie. W 83 minucie swojego gola mógł zdobyć także Damian Nykiel, ale piłka po jego strzale przeleciała tuż obok słupka. W samej końcówce spotkania gospodarze mogli zdobyć honorowe trafienie, jednak w tej sytuacji dobrą interwencją popisał się Jakub Kłys.

Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Górnika 0:2. Biało-niebiescy z dorobkiem 6 punktów pozostają jednak na ostatnim miejscu w tabeli. Kolejne spotkanie Górnik rozegra w czwartek 11 listopada. Rywalem będzie Unia Swarzędz, a mecz rozegrany zostanie w Swarzędzu o godz. 13:00.

Skład Górnika: Górnik: Jakub Kłys – Igor Wałęsa, Tomasz Słowiński, Przemysław Jurków, Adrian Górecki, Kacper Babacz (90′ Kacper Ficner), Marcel Woszczyński (80′ Damian Nykiel), Mateusz Jurków, Orlande Kpassa, Marcel Bilski, Jakub Pluciński