Nadal bez przełamania

Siódmą porażkę w sezonie zanotowali zawodnicy Górnika Konin. Tym razem lepszy w sobotnim starciu okazał się Pomorzanin Toruń, który wygrał spotkanie 0:3.

Dobrze sobotnie spotkanie rozpoczął zespół gości, który od samego początku przejął inicjatywę w prowadzeniu gry. Jednak to zawodnicy Górnika mieli dobre okazje do objęcia prowadzenia. Najpierw w 15 minucie groźny strzał głową po rzucie rożnym oddał Dawid Przybyszewski. Jego strzał z trudem na słupek sparował bramkarz Pomorzanina. Chwilę później dośrodkowanie Filipa Stożka w pole karne trafiło pod nogi niepilnowanego Jakuba Draszczyka, ale w tej sytuacji kolejną dobrą interwencją popisał się bramkarz gości. Pomorzanin prowadzenie objął w 23 minucie spotkania. Po zamieszaniu w polu karnym Górnika wybita piłka trafiła pod nogi Michała Kalitty, który pokonał Maksyma Wadacha. Zaledwie 8 minut później Pomorzanin podwyższył prowadzenie. Piłka po szybkiej akcji lewym skrzydłem trafiła przed pole karne do niepilnowanego Kamila Woronieckiego, który trafił do siatki. Po stracie bramki Górnik mógł odpowiedzieć bramką kontaktową. Groźny strzał zza pola karnego oddał Kacper Robaczyński, ale piłka przeleciała tuż obok słupka.

Drugą połowę w wykonaniu zawodników Górnika można podsumować w trzech słowach, „walenie głową w mur”. Biało-niebiescy byli zespołem przeważającym, częściej gościli pod bramką Pomorzanina, ale broniący się w większości całym zespołem drużyna gości dobrze przerywała akcje Górnika. Podopieczni Sławomira Suchomskiego w trakcie drugiej części gry mieli kilka dobrych sytuacji do zdobycie gola, ale żadna akcja nie przyniosła chociażby honorowego trafienia. Najlepszą akcję w 83 minucie zmarnował Emil Więcek, który z bliskiej odległości nie zdołał skierować piłki do pustej bramki. W samej końcówce spotkania Pomorzanin przeprowadził jedyną akcję ofensywną w drugiej połowie, która zakończyła się bramką na 0:3 Patryka Straszewkiego.

W wyniku porażki Górnik spadł na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Kolejny mecz biało-niebiescy rozegrają w Gdyni z miejscowym Bałtykiem. Mecz zaplanowano na sobotę 26 września, godz. 19:30.

Skład Górnika: Maksym Wadach – Damian Ścibiorek (46′ Bartłomiej Gajda), Bartosz Zakrzewski, Kamil Krupiński, Filip Stożek (72′ Paweł Błaszczak), Jakub Draszczyk, Emil Więcek, Kacper Robaczyński (36′ Mikołaj Karbowy, 53′ Wiktor Walczak), Miłosz Nowak, Kamil Sternicki, Dawid Przybyszewski